Weekend z siostrzenicą, czyli dlaczego dzieci nie są dla mnie

Tak, to prawda: nadal jestem trochę późnym nastolatkiem. W weekendy rzadko kiedy zwlekam się z łóżka przed jedenastą, czas wolny spędzam głównie na spożywaniu alkoholu z tymi znajomymi, którzy, tak samo jak ja, postanowili nie dopuścić jeszcze do finału okresu dojrzewania, a większość kasy, którą zarabiam wydaje na swoje przyjemności.  Dobiegam do trzydziestki. Niestety. To ten czas, kiedy większa część […]